
Nie od dzisiaj wiadomo, że ogromnym problemem są uszkodzenia, jakie powstają na niestrzeżonych przyblokowych parkingach. Policyjne ustalenia dowodzą, że to nie tylko wynik działań chuliganów. Okazuje się, że ponad 50 procent uszkodzeń powstaje w skutek zwykłej sąsiedzkiej zawiści. Tego typu zgłoszenia odnotowujemy codziennie - mówią policjanci. W ubiegłym roku na terenie Gliwic i powiatu było ich ponad 300!
Okazuje się, że sprawcami są osoby wyczekujące odpowiedniej chwili, by dokuczyć nielubianym sąsiadom. Dobrze znają ich zwyczaje, działają, gdy mają pewność, że nikt nie widzi. Celem destrukcyjnych działań padają najczęściej lakier, opony i szyby.to trzeba mu zrobic klepanie michy i po sprawie
Na Ułanów przed Orlikiem takie rzeczy to norma. W ciągu 6 m-cy jakiś zasraniec porysował 10 samochodów.
Niejaki dziadek z A.Krajowej 2B, ktory jezdzi starym renault.
Juz wielu osobom uszkodzil samochod na parkingu. Ostatnio uszkodzil koledze z bloku. Powinien miec zabrane prawo jazdy.
przy ul. Armii Krajowej w Knurowie także trzeba uważać, jest pewien starszy pan, który lubi zahaczać przypadkowo o inne samochody ;) To tak ku przestrodze :)
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.