Koncerty i spotkania w klubie Sztukateria na dobre wpisały się w krajobraz miasta. Tym razem dominowały akustyczne rytmy, prezentowane przez muzyków związanych z Knurowem. Spotkanie zainicjowało Towarzystwo Miłośników Knurowa, które już kolejny raz sięga po twórczość artystów z terenu miasta.
Fot. Roman Matysik / miastoKnurów.pl
Frekwencja podczas piątkowego koncertu zdecydowanie dopisała, widać listopad sprzyja koncertom, kilka dni wcześniej podobnie dużą popularnością cieszyły się Zaduszki Rockowe. Tym razem pojawiły się zupełnie inne dźwięki – tu nie było miejsca na ostre riffy, a klimatu dostarczały brzmienia akustyczne.
- Pomysł zrodził się dosyć dawno, spotykamy się w tym gronie od wielu lat, na różnych imprezach organizowanych przez Towarzystwo Miłośników Knurowa i zawsze ktoś prezentował jeden ze swoich talentów. Dlatego też pomysł, aby pokazać to na zewnątrz. Zaprezentowali się już Jan Furgoł i Andrzej Pach, a teraz przyszła pora na osoby muzykujące, dlatego też taki wieczór – wyjaśnia Eugeniusz Jurczyna, jeden z organizatorów koncertu.
Muzyczny projekt Po Godzinach tworzą: Wioletta Kosowka, Katarzyna Biadacz, Krzysztof Skowroński, Krzystof Gabryś, Jerzy Rogoń oraz Eugeniusz Jurczyga. Każdy ze sporym dorobkiem muzycznym i również sporymi umiejętnościami.
- Z Krzysiem Skowrońskim znamy się od wielu lat i zawsze mówiliśmy, że może kiedyś zagramy wspólnie. Ze względu na to, ze każdy z nas jest zaangażowany w wiele projektów, trudno było się zebrać. Z Jerzy gramy od 30 lat w duecie… teraz doszli inni muzycy i tak zagraliśmy – wspomina powstanie zespołu Eugeniusz Jurczyga.
To debiutancki występ w obecnym składzie, ale jak zapewniają artyści nie ostatni. Była okazja by sięgnąć po twórczość Erica Claptona, Leonarda Cohena, ale pojawiły się również dźwięki które w oryginale prezentowali Cesária Évora czy Andrzej Piaseczny.
Dobór repertuaru z jednej strony pozytywnie zaskakiwał, a z drugiej dawał nadzieję na kontynuację projektu i miejmy nadzieję kolejne koncerty. Każda nowa inicjatywa muzyczna cieszy, tym bardziej trzymamy kciuki i czekamy na jeszcze.
Leonard Cohen w wydaniu projektu Po Godzinach:
Eric Clapton instrumentalnie:
R.