Być może już niebawem w naszym regionie powstanie lotnisko do obsługi małych samolotów. Opcję taką od dłuższego czasu przewidują włodarze Gliwic, którzy już w ubiegłym roku poczynili starania sprawdzające taką możliwość w swoim mieście. Pod koniec 2010 roku otrzymali ekspertyzę, a teraz starają się o dokumentację określającą niezbędne czynniki ekonomiczne i marketingowe.
Według założeń pomysłodawców w przyszłości w Gliwicach miałoby powstać niewielkie lotnisko z ponadkilometrowym pasem startowym, obsługujące mały ruch lotniczy – biznesowy i turystyczny.
Gliwickie lotnisko nie ma być w zamierzeniu konkurencją dla większych tego typu obiektów w regionie, a jedynie uzupełnieniem dla Międzynarodowego Portu Lotniczego w Pyrzowicach, a wspólnie z nim stać się ważnym elementem systemu transportowego województwa śląskiego. Zarazem zmodernizowane lądowisko służyłoby nadal Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu i Aeroklubowi Gliwickiemu.
W pierwszej kolejności wykonane zostały ekspertyzy obejmujące kwestie natury prawnej i ekonomicznej. Teraz miasto chce otrzymać analizę ekonomiczno-marketingową, która potwierdzi opłacalność przedsięwzięcia realizowanego w ramach projektu Via Regia Plus. Sprawdzone zostaną między innymi: zapotrzebowanie na ten rodzaj transportu, prognozy liczby pasażerów, a także planowane z tego tytułu przychody. Dokument powinien być gotowy jesienią.
Jak informował już wcześniej Urząd Miasta Gliwice, realizacja inwestycji mogłaby zostać dofinansowana z budżetu województwa śląskiego, które w najbliższych pięciu latach zamierza przeznaczyć łącznie 25 mln zł na inwestycje w zakresie wspierania rozwoju lotnisk lokalnych.