
Wyjątkowo źle będą wspominać sobotni poranek kierowcy Fiata Sieny oraz Malucha, którzy uczestniczyli w wypadku, do którego doszło w sobotni poranek, 30 lipca na trasie Rybnik - Gliwice (DK 78). Wypadek wydarzył się około godziny 8.00 w Nieborowicach.
To nie Siena a Albea , a tak pozatym to może troche wolniej jeździć i przewidywać.Jak było ????????. Kto winien ? Może ten maluszek jóż dawno nie powinien jeździć po drogach ?
Wina jest po stronie kierowcy malucha. Kierowca Fiata ALBEA (nie siena) wyprzedzał malucha a ten bez kierunkowskazu zaczął skręcać w lewo na teren komisu samochodowego czym doprowadził do zderzenia. Albea wyleciała z drogi do rowu i dachowała. Kierowca jest w szpitalu potłuczony, pasażerka wyszła bez szwanku. Kolejny raz kłania się patrzenie w lusterka. Kierowcy malucha powinni za takie coś na ZAWSZE zabrać prawo jazdy,
pasazerom nic powaznego sie nie stalo. BOGU DZIEKI!!
...wina jest po obu stronach nikt nie zachował ostrożnosci........
Siena musiała szybko jechać, bo mocno ją pogniotło. Wiadomo co sie stało pasażerom?
Ktory to juz wypadek na tej drodze? Straszne! Powinni cos z tym zrobic!
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.