Wiosna to okres wzmożonej aktywności dla strażaków, ładna pogoda już przynosi swoje żniwo. Tylko w marcu knurowska straż pożarna odnotowała kilkanaście interwencji, a średnia to dwa pożary dziennie. Brak rozsądku i wypalanie trwa to najczęstsze przyczyny niebezpiecznych zdarzeń.
Nie dalej jak w ubiegłym tygodniu informowaliśmy o pożarze, który pojawił się w pobliżu osiedla Wojska Polskiego II, kilka dni później niewiele dalej w pobliżu osiedla nowych domków jednorodzinnych znów paliła się trawa. To efekt umyślnych podpaleń i zabawy, często młodych bądź też pijanych ludzi. Jak mówią strażacy, ktoś robi to dla zabawy nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich działań.
Inny problem to wypalanie traw. Mimo wielu akcji społecznych i ciągłej edukacji w tej dziedzinie co roku wiosną powtarza się ten sam scenariusz. Wypalanie traw często wymyka się spod kontroli, a strażacy mają ręce pełne roboty. Takie akcje to nie tylko koszty. Ogień uśmierca wiele pożytecznych zwierząt, a także niszczy środowisko naturalne.
Przypominamy film z akcji gaśniczej, jaką strażacy przeprowadzili w ubiegłym tygodniu w Knurowie.
Strażacy apelują nie tylko o rozwagę, ale również czujność. Jeśli widzimy sprawcę podpalenia, nie tylko zgłośmy tę sprawę strażakom ale również policji.
R.
Komentarze:
Gość: Bodzio | 16.03.2011 11:00
Dokładnie, dlaczego nikt nie dba o te dzikie pola?
Gość: gumis | 15.03.2011 19:28
witam gdyby były te trawy wykaszane 3 razy do sezonu to nie było by podpaleń traw A co robi straż miejska ze nie znajduje właścicieli gruntów do kogo nalezą tereny pozdrawiam serdecznie