
Nie było sensacji w sobotnim meczu ligi okręgowej. Wicelider grupy Katowice I, czyli Krupiński Suszec pewnie pokonał 4:1 na własnym boisku Concordię, choć to knurowianie pierwsi strzelili bramkę.
Gol dla Concordii padł już w 6. minucie spotkania po strzale Kempy. Zapachniało sensacją, bowiem gospodarzom dość długo nie udawało się doprowadzić do wyrównania. Ataki Krupińskiego przyniosły efekt w 31. minucie, kiedy bramkę zdobył Furlepa. Wynik ten utrzymał się do przerwy.bylem, widzialem... i uczciwie mowiac, po prostu zasluguja na spadek :(
Co to za bazdury sa... jestecie powazni? jak suszec atakowal dalej w 2 polowie? to Concordia siedziala jego polowie! Boze... nie widzieli meczu a wypisuja bzdury. Fakt, concordia przegrala, bo stracili bramki z kontry i z niczego.. sami nie przyjdziecie na mecz nie zobacyzcie..to dalej bedziecie wypisywac dla publiki takie bzdury.
dajcie chlopakowi swiety spokoj wzial to z przypadku bo tego nie chcial a wszatni juz powiedzial ze jest tren tylko do 11 listopada. a pozniej przychodzi inny trener.
no jak ma zamiar miec takie wyniki w miescie jak w klubie to ja juz dzis dziekuje
widze ze KEMPES strzela bramke nawet zmianki nie ma chcialbym zeby gosc dostal sie dorady miasta takich jak on nam tylko potrzeba
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.