W Rudzie Śląskiej miała powstać spalarnia śmieci. Nad inwestycją pojawiły się jednak czarne chmury, bowiem na czas nie otrzymano tzw. decyzji środowiskowej, którą przygotowywał Urząd Miasta w Knurowie.
Jak informuje "Gazeta Wyborcza", inwestycja miała być gotowa w 2015 roku. Do zakładu miały trafiać śmieci z 14 miast Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. Ten jednak nie dostanie dotacji na budowę spalarni śmieci. Nie zdążył w terminie przygotować dokumentacji projektowej, a ministerialni urzędnicy nie zgodzili się na kolejne przedłużenie terminu. W związku z tym Metropolia Silesia straciła aż 600 milionów złotych.knurowowi nie zależy bo woli śmieci zwozić z całego kraju na swoje wysypisko i hapać kasiorę a nas truć
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.