2 września w kopalniach odbędzie się referendum strajkowe. To wynik braku kompromisu pomiędzy Kompanią Węglową a związkami zawodowymi w sprawie strategii firmy. Wszystkie rozmowy zakończyły się fiaskiem.
Pytanie w referendum strajkowym planowanym na 2 września 2010 r.
Na 2 września związki zapowiedziały referendum w sprawie strajku generalnego we wszystkich kopalniach i zakładach Kompanii. Cztery dni później spotka się sztab protestacyjno-strajkowy, złożony z przedstawicieli działających w firmie związków, by wypracować wspólne stanowisko wobec postawy zarządu Kompanii i zdecydować o dalszych działaniach.
Póki co przedstawiciele Kompanii Węglowej S.A. tłumaczą, że związkowe propozycje są dla zarządu nie do przyjęcia.
- Nie możemy zgodzić się np. na postulaty związane z organizacją Kompanii - zapisanie ich w porozumieniu mogłoby być później podstawą sporu. To pułapka, w którą nie możemy dać się złapać - powiedział w przerwie rozmów wiceprezes Kompanii Jacek Korski.
Chodzi o postulaty związane ze strukturą organizacyjną firmy oraz gwarancją działania poszczególnych kopalń czy zakładów KW. W swoim projekcie porozumienia związkowcy zaproponowali m.in., by w strategii odstąpić od zapisów zmierzających do zakończenia wydobycia węgla w kopalni Halemba-Wirek, a ewentualne wniesienie kopalni Bolesław Śmiały do grupy Tauron mogłoby nastąpić tylko w uzgodnieniu ze związkowcami. Związki chcą też, by działające w ramach KW zakłady pozostały w jej strukturze organizacyjnej. Również tzw. kopalnie zespolone miałyby być tworzone w uzgodnieniu ze związkami.
W związkowym projekcie, zakwestionowanym przez zarząd KW, zapisano również, że zarząd Kompanii powinien podjąć działania zapewniające bezpieczeństwo dostaw paliwa na potrzeby energetyczne, zgodnie z rządową polityką energetyczną. W opinii związkowców, powinno to oznaczać co najmniej utrzymanie wydobycia węgla, a nie jego zmniejszanie, jak zakłada projekt strategii.