Być może już niebawem w naszym regionie powstanie lotnisko do obsługi małych samolotów. Opcję taką przewidują włodarze Gliwic, którzy już poczynili starania sprawdzające taką możliwość w swoim mieście.
W przyszłości w Gliwicach mogłoby powstać niewielkie lotnisko z ponadkilometrowym pasem startowym, obsługujące mały ruch lotniczy – biznesowy i turystyczny.
– Otwarcie lotniska w Gliwicach dla ruchu biznesowego i turystycznego z pewnością przyczyni się do zwiększenia atrakcyjności miasta i stanowić będzie uzupełnienie dla Międzynarodowego Portu Lotniczego w Pyrzowicach, a razem z nim będzie ważnym elementem systemu transportowego województwa śląskiego. Znacząco ułatwi też połączenie małymi samolotami z miastami i regionami Europy (w celach gospodarczych i turystycznych) – uważa Katarzyna Kobierska, naczelnik Biura Rozwoju Miasta UM Gliwice.
W pierwszej kolejności wykonane zostaną ekspertyzy obejmujące kwestie natury prawnej i ekonomicznej. Jeśli warunki rozwoju lotniska byłyby do zaakceptowania, wówczas nic nie stałoby na przeszkodzie rozbudowy. Realizacja inwestycji mogłaby wręcz zostać dofinansowana z budżetu województwa śląskiego, które w najbliższych pięciu latach zamierza przeznaczyć łącznie 25 mln zł na inwestycje w zakresie wspierania rozwoju lotnisk lokalnych.