Ochotnicza Straż Pożarna z naszego regionu podsumowała akcję powodziową. O spotkaniu poinformowało w poniedziałek Starostwo Powiatowe w Gliwicach.
Celem spotkania było omówienie informacji na temat przeprowadzonej w maju akcji powodziowej oraz zebranie danych dotyczących zniszczonego sprzętu używanego podczas powodzi. Pojawił się również wątek braków w wyposażeniu strażaków.
Uczestnicy spotkania podsumowali straty w sprzęcie i umundurowaniu, do których zaliczyli się m.in. uszkodzoną pompę, węże tłoczne, mostek przejazdowy, rękawice robocze, wkładki do butów, buty gumowe, spodnie nomex, latarki, radiostacje nasobne, sztormiaki, rękawice oraz buty gumowe. Jednocześnie powstało zapotrzebowanie na uzupełnienie braków, m.in. pomp szlamowych, węży ssawnych, radiostacji nasownych, agregatów prądotwórczych, ale również płaszczy przeciwdeszczowych, butów gumowych oraz rękawic ochronnych.
- Taka akcja jak niedawna powódź pokazuje, jaki sprzęt jest naprawdę strażakom potrzebny – powiedział Andrzej Frejno, prezes ZP ZOSP RP w Gliwicach. – Będziemy teraz wnioskować o dodatkowe wyposażenie, np. w pompy służące do akcji powodziowych, czyli głównie szlamowe.
W spotkaniu udział wzięli również prezesi i komendanci gminni OSP, dyrektor Zarządu Wojewódzkiego ZOSP RP w Katowicach Marian Indeka, zastępca komendanta miejskiego PSP w Gliwicach Alfred Ochman oraz członek Zarządu Powiatu Gliwickiego Waldemar Dombek.