Obecnie w Knurowie zalanych lub podtopionych jest kilkanaście budynków. Najgorzej sytuacja wygląda w rejonie ulic Powstańców oraz Dworcowej. Na szczęście zarówno w rzekach, potokach jak i na okolicznych polach widać mniejszą ilość wody.
Fot. miastoknurów.plUlica Zwycięstwa w środę rano
Aktualizacja 14:30Sytuacja wydaje się być opanowana i wraca do normy. Minie jednak dużo czasu nim cała woda zejdzie z zalanych terenów. Najtrudniejsza sytuacja nadal panuje przy ulicy Dworcowej oraz w Krywałdzie. Niestety przepompownia przy ulicy Rybnickiej nie radzi sobie z tak dużą ilością wody, na miejscu trwa stały nadzór, pracują też dodatkowe pompy.
Znikają tez powoli kałuże, które utworzyły się na drogach. Pomaga w tym pogoda. Obecnie deszcze nie pada i taki stan powinien utrzymać się do godzin wieczornych.
Można również rozpocząć szacowanie strat. Te w wielu przypadkach są dosyć znaczne. W najgorszej sytuacji są przedsiębiorcy, którym zalało magazyny i warsztaty. Niektórzy z nich stracili towar za kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Aktualizacja 11:30Trwa pompowanie wody z budynków przy ulicy Dworcowej. Na miejscu nadal obecni są strażacy. Widać jednak wyraźnie, że poziom wody się obniża.
Mniej wody jest również na ulicy Zwycięstwa przy wyjeździe z Knurowa w kierunku Czerwionki-Leszczyn. Droga jednak nadal jest zamknięta i nie ma możliwości wypompowania wody. Dopiero kiedy jej poziom znaczcie się zmniejszy, będzie możliwość zbudowania tymczasowego wału.
Bez zmian przy ulicy Powstańców. Domy są zabezpieczone workami z
piaskiem, zalanych jest część budynków gospodarczych. W tym miejscu
jednak nie widać aby woda ustępowała.
Zaczyna się kolejny dzień walki z wodąMiniona noc była o wiele spokojniejsza niż poprzednie. Strażacy mieli chwilę aby odpocząć, podobnie jak mieszkańcy. Wszyscy jednak czuwali, aby na bieżąco monitorować sytuację.
Na ulicy Dworcowej cały czas podtopionych jest kilka budynków. Mieszkańcy muszą przedzierać się przez wodę lub przepływać na pontonach. Sytuacja nie wymaga jednak ewakuacji. Podtopione są również piwnice w budynku Fundacji na Rzecz Rozwoju Miasta Knurowa. Przedsiębiorcy, którzy mieli tam swoje magazyny i warsztaty ponieśli ogromne straty.
Woda wdarła się również na podwórka przy ulicy Powstańców. Pobliska przepompownia nie jest w stanie odprowadzić napływającej wody. Zalane są w tej chwili głownie piwnice, garaże i inne pomieszczenia gospodarcze. Na miejscy mieszkańcom pomagają strażacy, którzy pompują wodę oraz układają worki z piaskiem.
Nie zmieniła się sytuacja na ulicy Zwycięstwa, przy wyjeździe z miasta w kierunku Czerwionki-Leszczyn. Droga jest zalana i nie zapowiada się na szybką poprawę.
W innym miejscy ulicy Zycięstwa (za boiskiem, kierunek Szczygłowice) ułożono worki z piaskiem, które tamują wodę. Jak zapewniają nadzorujący sąsiadującą z drogą przepompownię, pobliski teren nie powinien zostać zalany. Nadzór nad pompami jednak trwa i odbywa się w trybie ciągłym.
Służby odpowiedzialne za stan bezpieczeństwa informują, że mają do dyspozycji worki na piasek, trwają także starania o uzupełnienie zapasu piasku, co nie jest łatwe w związku z zalaniem kopalni piasku w Kotlarni, skąd dotąd czerpano materiał.
Cały czas można dzwonić na numer alarmowy straży miejskiej 986 i zgłaszać ewentualne zagrożenia.W naszej galerii znajdziecie zdjęcia obrazujące sytuację w mieście.
R.