Twoje konto

Wiadomości

Przyszowice: tak było we wtorek

18 Maja 2010 08:19 / aktualizacja: 18 Maja 2010 23:40

Fot. miastoknurów.pl

Sytuacja na Kłodnicy ciągle się zmienia. W poniedziałek wieczorem woda przelała się przez wały. Obecnie w Przyszowicach na ewakuację zdecydowało się ok. 60 osób. Zwykle są to jednak kobiety, dzieci i osoby starsze. Pozostali pilnują swoich domów oraz pomagają w ich ratowaniu.

Aktualizacja 23:30

Złe informacje płyną z granicy Przyszowic i Paniówek. Tam woda przelewa się przez wały. Trwa ewakuacja ludzi z pobliskich domów.

Szef zespołu reagowania kryzysowego Krzysztof Sierantowicz powiedział Radiu Katowice, że woda przedostaje się przez koronę wału w Paniówkach. Sytuacja jest bardzo trudna ponieważ napór wody jest tak duży, że próby uszczelnienia wału mogły być niebezpieczne dla ludzi wykonujących takie roboty. Trzeba więc poczekać aż siła wody zmaleje.

Tymczasem na granicy Przyszowic i Zabrza (dzielnica Makoszowy) wciąż trwa walka o utrzymanie wałów. Kilkadziesiąt osób układa worki z piaskiem w miejscach gdzie wały przeciekają.

Poziom wody podniósł się ponieważ do Przyszowic dociera właśnie fala powodziowa, która zalała wcześniej Gliwice.


Aktualizacja 19:10


Jest szansa dla Przyszowic!

Na miejscu pracują mieszkańcy. Jedni pomagają przy sypaniu worków, inni przy ich układaniu. Nie brakuje też osób, które dbają o pracujących przynosząc jedzenie oraz ciepłe napoje. Ciągle pracuje również ciężki sprzęt, ulicą Makoszowską jeżdżą w koło samochody które dostarczają piasek i kamień.

Woda nie przelewa się już na szczęście przez wały, ich nadsypywanie pomogło. Problemem są za to przecieki, których można się doszukać całe mnóstwo. Woda która przedostaje się z Kłodnicy jest wypompowywana przez strażaków, a same wały uszczelniane workami z piaskiem.

Udało się również udrożnić drogę Gliwice – Mikołów (DK44), nie wiadomo jednak na jak długo. Wokół trasy są ogromne zalewiska, które niebawem znów mogą dać o sobie znać.

W Przyszowicach jest jednak wiele zalanych domów, w niektórych woda sięga po dach. Mieszkańcy znaleźli schronienie u znajomych, sąsiadów, a także w miejscach które zapewniła gmina.


Aktualizacja 13:50


Mieszkańcy walczą o wały przeciwpowodziowe.

Mimo porannej decyzji o wstrzymaniu prac zabezpieczających wały, mieszkańcy Przyszowic chwycili za łopaty i ładują piasek do worków. Jak mówią walczą o swoje domy! Teraz pracują wszyscy – mieszkańcy, straż i wojsko.


Sytuacja jest groźna

Rano zapadła decyzja o zaprzestaniu akcji podnoszenia i umocnienia wałów przeciwpowodziowych, ze względu na bezpieczeństwo pracujących na tym terenie ludzi, a także z powodów  technicznych. Stan wałów nie pozwala na użycie ciężkiego sprzętu.

Dramat przeżywają zarówno mieszkańcy okolic ulicy Makoszowskiej w Przyszowicach jak i dzielnicy Makoszowy w Zabrzu. Po obu stronach woda wydostaje się z rzeki, zarówno przelewając się przez wały i jak i przeciekając od spodu. Nikt już nie ukrywa, że zagrożenie powodzią jest bardzo realne.

Do tej pory zalanych zostało kilkanaście gospodarstw, głównie tych najniżej położonej. W pozostałych widać worki z piaskiem, zabezpieczone okna, wejścia do piwnic i garażów. Przed domami samochody przygotowane do natychmiastowej ewakuacji. Ludzie  powywozili cenne przedmioty lub powynosili je na piętra, teraz czekają na najgorsze.

Największym zagrożeniem jest przerwanie wałów. Tego najbardziej obawiają się mieszkańcy po obu stronach rzeki. Pojawiają się również pretensje do władz. Już po wiosennych roztopach stan wody w Kłodnicy znacznie się podniósł, niestety wtedy nikt nie zareagował. Jak mówią zgodnie zarówno w Zabrzu jak i Przyszowicach, był czas na podniesienie wałów – teraz jest już za późno.

Zgodnie z doniesieniami Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego sytuacja na wszystkich rzekach Śląska pogarsza się, a poziom wody ciągle wzrasta.
R.

Galeria:

59 zdjęć
zobacz »

Dodaj komentarz:

Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.

Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.

Start  |   Wiadomości  |   Rozrywka  |   Sport  |   Galerie  |   Plan miasta  |   Regulamin  |   Kontakt

Copyright © 2009 - 2010